czwartek , Listopad 14 2019
Strona główna / Misje na Marsa / Wizjoner i marzyciel – czyli Elon Musk i kolonizacja Marsa

Wizjoner i marzyciel – czyli Elon Musk i kolonizacja Marsa

elon musk mars

Elon Musk – niezwykle charyzmatyczny właściciel firmy SpaceX – chce w niedługim czasie zorganizować lot załogowy na Marsa, który ma zmienić wyobrażenie ludzkości na temat Czerwonej Planety. Pomysły Muska nie są niczym nowym, gdyż o swoich zamierzeniach informował on już opinię publiczną w zeszłym roku. Swoje bardzo śmiałe plany 47 – letni wynalazca i inwestor zaprezentował na Międzynarodowym Kongresie Astronautycznym, który odbył się w australijskiej Adelajdzie. Cała prezentacja Elona Muska była transmitowana na żywo w Internecie. Co warte podkreślenia – szef SpaceX w swoich wizjach nie ograniczał się jedynie do podboju Czerwonej Planety, ale także przedstawił wizję utworzenia bazy księżycowej i usprawnienia transportu.

SpaceX

Sporo miejsca w konferencji zorganizowanej przez Elona Muska zajęła prezentacja dotychczasowych osiągnięć jego firmy. Wynalazca przypomniał słuchaczom, iż od czasu powstania rakiet Falcon odbyło się kilkanaście udanych lądowań, a w każdym roku następuje sukcesywny progres tych osiągnięć. Dodatkowo wynalazca zaprezentował poszczególne rakiety Falcon i pokazał różnice występujące między nimi. Uczestnicy konferencji poznali także podstawowe parametry rakiety BFR, która ma wynieść statek w przestrzeń kosmiczną. Zupełną nowością w przypadku tej rakiety ma być ilość silników (31), które będą w stanie wyprodukować ciąg o przybliżonej wartości 5400 ton. Taka moc rakiety jest absolutnie niezbędna, gdyż wynoszony przez nią statek kosmiczny będzie charakteryzował się zdolnością wynoszenia rzędu 150 ton.

Czerwona Planeta to zdecydowanie najlepszy wybór na stworzenie cywilizacji niezależnej od Ziemi

Jednocześnie – zdaniem Muska – warunkiem osiągnięcia sukcesu w lotach międzyplanetarnych jest ograniczenie ich kosztów do niezbędnego minimum. Jak mówi sam zainteresowany: “produkujemy drogie rakiety, by potem je rozbijać”. Musk chce, aby jego misja była stosunkowo niedroga. Obecnie koszt biletu na Marsa wynosiłby 10 miliardów dolarów. Gdyby obniżyć go do ceny przeciętnego domu w Stanach Zjednoczonych, to można byłoby stworzyć na Marsie samowystarczalną cywilizację. Czy takie plany są realne? Czas pokaże, ale Elon Musk już wielokrotnie udowadniał, iż nie ma rzeczy niemożliwych.

spaceX mars elon musk
Źródło obrazu/ SPACEX

Wizjonerskie plany Elona Muska

Według odważnych planów Elona Muska lot załogowy na Marsa miałby odbyć się około 2024 roku. Nieco wcześniej (bo do roku 2022) SpaceX ma wysłać na planetę dwie misje rozpoznawcze, których zadaniem będzie zbadanie zasobów wody i określenie stopnia ryzyka. Na pytanie dotyczące tego, dlaczego zdecydował się na Marsa odpowiedział, iż Czerwona Planeta to zdecydowanie najlepszy wybór na stworzenie cywilizacji niezależnej od Ziemi. Musk ma bardzo śmiałe plany – chce skolonizować tą planetę. Schemat takiego lotu został przedstawiony już kilkanaście miesięcy temu. Według planów naukowca statek ma być wyniesiony na orbitę i zatankowany na kosmicznej stacji paliwowej. Potem środki transportu mają być uzupełniane paliwem ze środków pozyskanych z Czerwonej Planety. Jednak lot załogowy na Marsa to nie jedyna wizja Muska. Docelowo na Marsie ma powstać prawdziwa kolonia, która będzie mogła przyjąć setki tysięcy ludzi. Będzie to coś w rodzaju marsjańskiego miasta.

Elon Musk nie byłby sobą, gdyby w swoich marzeniach i planach nie poszedł znacznie dalej. Wizjonerski naukowiec chce, aby ludzie wrócili na Księżyc i założyli tam profesjonalną bazę. Czy to wszystko? Oczywiście, że nie. Śmiały milioner zamierza zrewolucjonizować transport – jego niezwykle ambitne plany zakładają, iż pionierski system BFR umożliwi przemieszczanie się z najbardziej odległych punktów na Ziemi w czasie nie dłuższym niż 30 minut. Ta rewolucyjna wizja wywołała na widowni burzę oklasków.

Według Elona Muska przyjdzie taki czas, iż życie na Ziemi zostanie zagrożone. Jeżeli nie podejmie się odpowiednich kroków, to ludzkość wyginie. A jednym ze sposobów na uniknięcie katastrofy jest skolonizowanie Marsa. I chociaż wielu wizjonerów już mówiło o takich rozwiązaniach, to w ustach Elona Muska brzmią one nadzwyczaj wiarygodnie. A biorąc pod uwagę fakt, iż niezwykle wiele podmiotów jest zainteresowanych finansowaniem lotów na Czerwoną Planetę, to w niedługim czasie można się spodziewać przejścia od wizji do realizacji. Marzeniem Muska jest stworzenie z Ziemian gatunku międzyplanetarnego. Czy to się uda? Czas pokaże.

Zobacz również

atmosfera Marsa źródo ESA

VIDEO Atmosfera Marsa i Ziemi, porównanie

Atmosfera Marsa i Ziemi, porównanie. Mars jest o połowę mniejszy od Ziemi pod względem średnicy …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *